sobota, 15 kwietnia 2017

Zakupy w Disney Store, Piękna i Bestia

Hej! Mam nadzieję, że ktoś mnie jeszcze pamięta... W każdym razie dla odświeżenia pamięci nazywam się Mateusz i zwykłem tutaj pisać. 

Wiem, że ostatni post był dawno, dawno temu, ale zostawmy to za sobą i rozkoszujmy się tym, że w końcu napisałem nowy post!

Pamiętam, że ostatnio pisałem, że w następnej notce będę pisał o Pięknej i Bestii, co prawda nie to miałem na myśli, jednak i tak jest dobrze :D W kinie byłem na tym już dwa razy (z napisami) i jako że nie potrafię pisać recenzji ani nic z tych rzeczy to powiem tylko, że moim zdaniem ten film był perfekcyjny, wszyscy aktorzy dobrani idealnie i ogólnie kocham ten film bardzo.

A teraz przejdźmy do właściwej części posta, odkąd pojawiły się lalki z Pięknej i Bestii od DS z dnia na dzień coraz bardziej się do nich przekonywałem, aż w końcu moja chęć posiadania ich była ogromna. Jednak na Allegro, te lalki chodziły po 250 zł za sztukę, więc nie widziało mi się to za bardzo. W końcu jednak zdecydowałem się na coś, czego jeszcze nigdy nie zrobiłem i zamówiłem te lalki z Disney Store w Anglii! Tam kosztowały one koło 130 za sztukę (czy coś koło tego), jednak przesyłka wynosiła niecałe 100 zł. Tak czy siak wychodziło w wiele taniej niż na Allegro, więc zamówiłem je w poniedziałek trzeciego kwietnia. Od razu pokazała mi się planowana dostawa na 12 kwietnia, więc byłem bardzo zadowolony. Ku mojemu zdziwieniu już w piątek tego samego tygodnia otrzymałem powiadomienie, że kurier przyjedzie do mnie następnego dnia. Nie chciało mi się, wierzyć ponieważ kurierzy zazwyczaj nie kursują w soboty, uznałem więc, że zostało to wysłane z automatu i że paczka przyjedzie w następnym tygodniu. A jednak! następnego dnia obudziłem się i zobaczyłem, że ktoś do mnie dzwonił, od razu oddzwoniłem i po upływie 30 minut byłem w posiadaniu moich lalek z Pięknej i Bestii!

Przybyły one w specjalnym pudełku od DS, które nawet było zaklejone taśmą Disneya :D




 A w środku czekała Bella i Bestia.


Trochę się obawiałem, jak będzie wyglądała twarz Belli, czy nie będzie miała jakiegoś krzywo namalowanego oka lub coś, ale całe szczęście przybyła idealna.




Lalki w pudełkach naprawdę robiły wrażenie, jednak nie miałem zamiaru pozostawić ich tam na długo.

Na początku zmieniłem ciało Belli na MTM i starałem się zrobić coś z jej fryzurą, po wielu, wielu próbach udało mi się uzyskać w miarę zadowalający efekt.




Wiedziałem, że moja wersja Pięknej nie pozostanie w fabrycznej sukni na długo, na moim Instagramie mogliście zobaczyć prototyp sukni, którą zamierzałem zrobić, za drugim razem wyszła mi o wiele lepiej i mimo, że nie jest jeszcze skończona jestem bardzo zadowolony. 



Zrobienie tej sukni zajęło wiele godzin pracy, a żeby uzyskać podobny efekt do filmowej wersji zrobiłem ją z żółtego jedwabiu.




Cała suknia jest prze ze mnie ręcznie malowana i wyklejana sztucznymi kryształkami.





Ogólnie odnośnie jej twarzy zupełnie nie zgadzam się z tym co ludzie piszą w Internecie. Moim zdaniem lalka jest bardzo podobna do Emmy Watson, jej piegi nie są tak mocne jak na zdjęciach, a jedyne co mi trochę przeszkadza, to to, że tak się błyszczy, ale to też można zmienić. Ale wydaje mi się, że na żywo wygląda po prostu lepiej niż na zdjęciach.

A teraz przejdźmy do Bestii:


Ogólnie do tego pana nie mam żadnych uwag, ponieważ jest wykonany świetnie, jedyne co mi przeszkadza to ograniczona artykulacja, jednak to jest odwieczny problem panów od DS.


Jego strój ma bardzo dużo detali a jego wszystkie widoczne części ciała posiadają fajne malowanie.




Marynarkę da się zdjąć odsłaniając koszulę i kamizelkę, no dobra ale co będzie jak zdejmiemy i tą część garderoby?



Cóż... Jak to powiedzieć... Bella jest dosyć zszokowana, bo w sumie śmiać się czy płakać?
Mimo wszystko dla mnie nie ma to żadnego znaczenia, ponieważ moja Bestia i tak zawsze będzie w ubraniu.


Z ciekawości przymierzyłem ubrania Bestii na Barbiowego kena... Hm coś jest nie tak...

B - Bella
A - Bestia (Książę Adam)
C - Barbie w czarnych włosach
G - Barbie w niebieskich włosach (garderobiana)
K - Kopciuszek

A teraz czas na krótkie zupełnie zbędne foto story :D


C: Znalazłam to w śmietniku, rozumiem, że nie jest ci potrzebna?
B: To starszy model, możesz sobie go wziąć


B: Czekaj?! Co ty robisz?!


C: Mogłabyś mi pomóc z suwakiem?
B: Agh


Tak prezentują się suknie obok siebie:


C: Mam wrażenie, że czegoś mi brakuje


K: To proste! Żadna suknia nie równa się z moją, wyczarowaną przez Dobrą Wróżkę!


B: CO TY NA SIEBIE WŁOŻYŁEŚ?!
A: Znalazłem to w swojej garderobie, ale osobiście nie pamiętam takiej sceny... 
C: O Bożenko!
A: Widziałyście może moją garderobianą?


G: Już jestem! Ciągle mylę garderoby! Proszę to twoje!


A: Nareszcie!
C: To białe to chyba moje!
B: Co ja tu w ogóle robię?


C: Jak to się właściwie zakłada?! 
A: Może mi ktoś pomóc z marynarką?
B: Może ja po prostu wrócę, jak już skończycie!


Tak się prezentują obie suknie z białą wkładką.

To by było na tyle :D Podsumowując, jestem bardzo zadowolony z lalek i mile zaskoczony szybką i bezproblemową dostawą od Disney Store.

Do następnego postu i Wesołych świąt Wielkanocnych! A ja chyba powinienem się przygotowywać do testów gimnazjalnych... (są w przyszłym tygodniu)


KONIEC

czwartek, 9 lutego 2017

Domek dla lalek part 1

Hej, hej! Wracam z ostatnio zapowiedzianym postem, co prawda planowałem go wcześniej, ale się rozchorowałem i nie miałem siły i chęci do obrabiania zdjęć :P

Opowiadałem Wam w którymś poście, że mam w głowie większe "projekty" i dzisiaj pokażę Wam jeden z nich. Odkąd zacząłem oglądać kanał My Froggy Stuff (mam nadzieję, że wszyscy wiedzą, co to, a jak nie to niech szybko zapoznają się z tą niesamowitą kobietą :D *LINK*) chciałem zrobić swoje własne pomieszczenia itp. jednak nigdy nie miałem wszystkich potrzebnych materiałów, albo moje chęci kończyły się bardzo szybko, ostatnio jednak, wystarczyło mi ich do zrobienia pomieszczenia, a meblami zajmę się w części drugiej ;)

Na początku wyciąłem z tektury podłogę i okleiłem samoprzylepną folią(?) na meble, bardzo fajnie się złożyło, że akurat miałem ją w swoim zapasach i to we wzorze drewna. Dzięki temu nie miałem żadnych problemów z klejem i mam wodoodporną powierzchnię (czemu ja nie pomyślałem o tym wcześniej?)



Następnie wyciąłem 3 ściany i w wybranych zrobiłem otwory na okno i drzwi.


Z ich oklejaniem był większy problem, ponieważ musiałem przyklejać wydrukowane wzory z drukarki, a na samym początku skończył mi się zwykły klej, więc próbowałem wszystkich innych, przez co w niektórych miejscach było za mokro i tusz zrobił się zielonkawy itp. Potem ponownie zaopatrzyłem się w klej w sztyfcie i wszystko poszło jak po maśle :)


Potem zostało zrobić okno i skleić wszystko razem, na tą chwilę brakuje mi jeszcze kilku elementów wykończeniowych itp. ale wygląda w miarę dobrze.


Tył wygląda troszkę gorzej :/
 I dla porównania wielkości zdjęcie z lalką na środku:



Tak, to ją mogliście zobaczyć w zapowiedzi poprzedniego posta, jest to stara lalka mojej koleżanki, chyba ta z "Wróżkolandii", którą mi oddała, a ja dałem jej nowe ciało, ubrania i fryzurę. Bardzo mi się podobała jednak dręczył mnie jej wróżkowy makijaż, ostatnio próbowałem go zmyć i skończyło się na tym, że ma tylko oczy i brwi i nie wiem czy uda mi się ją jeszcze kiedyś naprawić :/ Ale tymczasem zobaczcie sobie kilka zdjęć z sesji zrobionej jeszcze przed zmianami :P









Muszę, przyznać, że w takich niby pomieszczeniach zupełnie inaczej robi się zdjęcia i aparat zupełnie inaczej łapie (oczywiście lepiej). To wszystko w tym poście, dajcie znać jak podoba Wam się pokój i czy próbowaliście robić coś według instrukcji My Froggy Stuff ;) Poniżej możecie zobaczyć niedokończony projekt basenu inspirowany jednym z jej filmików:


Następny post będzie o Pięknej i Bestii, a ja Was pozdrawiam i do napisania!