poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Co do mojego Fanficku... :)

Zauważyłem, że niezbyt dużo osób czyta mój fanfick na tym blogu... Więc będzie on tylko  na stronie Kraina lodu wiki ;) 
Mam też pomysły na nowe opowiadanie (to pierwsze doszło do końca na powyżej wymienionej stronie) więc nie kończę jeszcze pisać :D Ale tutaj nie wiem czy będę wstawiał ;)
Więc wszystkich zainteresowanych zapraszam na tamtą stronę, a dokładniej tutaj MatthewFrozen blog (Kraina lodu wiki) :) 

sobota, 26 kwietnia 2014

Disney Store - Elsa

Lalkę mam już od 20 marca, więc już najwyższy czas na jej opis ;) Jak można też zauważyć, mój Blog znowu się trochę zmienił (dzięki Shin!), zacząłem robić zdjęcia na białym tle więc wydaje mi się, że wychodzą trochę lepiej, mam zamiar na nowo opisać pierwsze lalki czyli Annę, Kristoffa i Hansa ;) Ale przejdźmy już do recenzji :) .

Pudełko, jest prawie takie same jak Anny, różni się tylko obrazkiem z przodu ;) Czyli ma oczywiście plastikowy przezroczysty przód z obrazkiem danej postaci (w prawym dolnym rogu) i nazwą filmu. Wyżej dookoła postaci widnieją płatki śniegu i różowo fioletowe skandynawskie wzory. W lewym górnym rogu jest różowe logo sklepu (Disney Store). Boki pudełka też są dookoła ozdobione płatkami śniegu i różowo fioletowymi wzorami. Tył pudełka jest z tektury, widnieją na nim obrazki Anny i Elsy, duże płatki śniegu i różowe kwiatki. Na dole są ostrzeżenia w kilku językach i obrazek mówiący że to oryginalna lalka z Disney Store ;) Wróćmy jeszcze do przodu pudełka, lalka stoi na tle Arendelle latem, a na horyzoncie widać ośnieżone góry ;)



Muszę od razu powiedzieć że uwielbiam tą lalkę ^-^ Włosy jak widać ma spięte w warkocz opadający jej na ramię, a na górze te klasyczne paski włosów... Muszę się przyznać, że warkocz był związany dwoma gumkami, jedna trzymała go przy ręce, a jakieś dwa centymetry rozpuszczonych włosów niżej znajdowała się gumka jeszcze raz związująca włosy ;) Ja nie widziałem takiej potrzeby więc dowiązałem warkocz do końca :) Co do włosów na czubku głowy, to też je zmodyfikowałem, bo w pudełku odstawały jej okropnie i były porozrzucane na wszystkie strony, jak to powiedziała moja mama, wyglądała jak czarownica :D Więc rozczesałem je, umyłem i znowu popsikałem je lakierem, jednak myślę, że to nie koniec stylizacji włosów bo chciałbym żeby wyglądały tak:

(pomińmy te superowe rzęsy xD)

Jeszcze zdjęcie profilu i malunku twarzy, jak widać ma bardzo jasną cerę, i lekkie rumieńce. Usta ma koloru dosyć ciemnego różu, a cienie nad oczami są różowo fioletowe. Ma grube rzęsy wydłużone na końcu oka i szaro brązowe brwi. A no i ma oczywiście duże niebieskie oczy :D Ma charakterystyczny nos i małą bródkę.

Jedna z moich ulubionych rzeczy w tej lalce to suknia. Sama suknia jest niebieska, ma zszyty gorset z dołem. Gorset jest bardzo dużo brokatu, który się nie odkleja (duży plus). Elsa ma rękawy z przezroczysto błękitnego materiału. Z takiego samego materiału ma płaszcz który ma wyklejone grubą warstwą brokatu śnieżkowe wzory. Moja lalka ma chyba trochę krzywo przyszyty płaszcz, ale nie jest to bardzo widoczne ;) 

Jednym minusem tego płaszczu jest to że jest taki krótki i kiedy stawia się lalkę, on nakłada się na siebie jak szlafrok... Trudno jest ten płaszcz ładnie ułożyć ponieważ jest on bardzo daleko przyszyty do gorsetu (więc trzeba by było go zawijać co nie wygląda już tak dobrze). Przeszkadza w tym zawijaniu też bardzo gruba warstwa brokatu która bardzo usztywnia w tym miejscu suknie... No cóż...



Tak, czas na buciki Elsy... Po pierwsze Elsa miała w filmie lodowe buty na obcasach, a to mi przypomina niebieskie kapcie xD Szkoda że nie zrobili ładnych pantofelków :P Buty te obniżają też Elsę, więc lalka Anny jest od niej wyższa ponieważ posiada wysokie buty...


Jeszcze rzut od tyłu...


I od boku :)


 Elsa nie ma żadnych przebarwień, jej ciało jest całe zginane w sumie posiada 13 miejsc artykulacji. Ma malowane niebieskie majtki, i numerek na plecach >.>


To już wszystko, nie jestem pewien ile do końca kosztowała Elsa ponieważ dostałem ją na urodziny, ale na pewno powyżej 150 zł (wiem że teraz można kupić taniej, ale to był okres kiedy Elsy prawie w ogóle nie było na Allegro). Jak już mówiłem uwielbiam tą lalkę, i podoba mi się chyba tak bardzo jak Kristoff :) Jednym słowem bardzo ją Polecam :3







sobota, 19 kwietnia 2014

Mój FanFick: Frozen 2 - Rozdział XVI

Cześć, ponownie :) Dzisiaj mam troszkę więcej czasu więc wstawiam następny rozdział ;) Zapraszam do czytania :)

Rozdział XVI

Elsa szła długim korytarzem w długiej ciężkiej sukni. Odkąd wróciła do zamku rzadko pokazywała się we własnych „kreacjach”. Włosy miała upięte w wysoki kok i przepasane fioletową wstążką. Na jej głowie brakowało jedynie… korony, ale miała nadzieję, że nikt tego nie zauważy, w końcu królowa nie musi chodzić w koronie jeżeli nie chce… Nagle przed oczami władczyni mignęła zielono – czarna plama – Anno? – zapytała.
- O Elsa, właśnie ciebie szukałam. Już przybijają do portu. – powiedziała zdyszana księżniczka.
- Dobrze. – oznajmiła kierując się w stronę Sali tronowej. Miała poważną twarz bo próbowała jak najbardziej ukryć emocje i… swoją niszczycielską moc. Na jej dłoniach znowu pojawiły się rękawiczki Anna nie rozumiała tego, ponieważ już ją okiełznała…
- Jak ty możesz być taka spokojna?! – zdziwiła się jej siostra.
- No cóż, jestem królową, nie wypada mi biegać po zamku w rozczochranych włosach… - Anna od razu podbiegła do lustra i zaczęła poprawiać włosy, a Elsa powoli się oddaliła.
***
Otworzyły się drzwi Sali tronowej, weszli Król i Królowa Nasturii i książę Hans. Elsa siedziała na tronie, a obok towarzyszyła jej siostra.
- Witaj, królowo. – powiedziała królewska para i ukłoniła się nisko.
- Witajcie. – uśmiechnęła się królowa. – Witaj Hans. – w jej oku ukazał się tajemniczy błysk, teraz czuła wyższość nad Hansem, nie tak jak to było kiedy niby „zabiła” swoją siostrę.
Anna wpatrywała się w oczy księcia, nadal uważała, że jest bardzo przystojny i że ma ładne oczy, jednak ciągle widziała w nim mordercę.
Hans wyszedł przed rodziców i uklęknął przed tronem. – Przepraszam ciebie królowo i ciebie Anno, za to co wam uczyniłem. – jego głos się załamał, Elsa od razu to usłyszała i zrobiło jej się go żal, ale chciała go stłumić czymś innym, więc przypominała sobie co książę Hans prawie im uczynił.
Anna przełknęła ślinę, nie zrobiło jej się żal ponieważ dobrze wiedziała, że Hansowi głos nie załamał się ze skruchy tylko wyobraził sobie jak gnije w więzieniu – po prostu to poczuła i zrobiła się jeszcze bardziej zła.
Książę spojrzał królowej w oczy, zauważył, że niezbyt wie co ma odpowiedzieć więc powiedział – Wybaczycie mi? – cichym i zmieszanym głosem.
- Hans, posłuchaj mnie. Wiem, że jest ci przykro. – zaczęła królowa.
- Wcale mu nie jest. – dodała księżniczka.
- Anno! – syknęła Elsa. – Ja ci wybaczam, ale karę musisz ponieść. Niestety twój czyn był bardzo zły, i gdybyś zabił Annę a ja bym przeżyła lub było by na odwrót bez zastanowienia skazała bym ciebie na śmierć. Ale przez to, że twój zły plan nie został dokończony… łagodzę twoją karę na…. – Serce Hansa zaczęło szybciej bić, królowa Nasturii przyglądała się im ze zmartwioną miną. – na… - ponownie zająknęła się Elsa. Nie była pewna na ile powinna go wsadzić do lochów… - Skazuję cię na dwadzie… - poczuła jakby nie mogła wydusić z siebie słowa. Anna popatrzyła się na nią, - przecież ona nigdy tego nie powie. – pomyślała.
- Na pięćdziesiąt trzy i pół roku więzienia. – dokończyła księżniczka.
- Ile? – powiedział Hans i po chwili go zatkało, że nic nie mógł z siebie wydusić. – Elso? Czy tak? To ostateczna decyzja? – Elsa popatrzyła się na Annę z błagalną miną.
- Powiedziałaś, że to ja będę mogła wybrać dla niego karę. – szepnęła Anna – To go oduczy czynienia zła dla władzy i w ogóle… - po chwili dodała.
- Tak to prawda. To jest ostateczna decyzja. – powiedziała z kamienną twarzą. Hans poczuł, że naprawdę nic nie zdziała więc musiał się bronić.
- Twoja czy twojej siostry?! Nie jesteś prawdziwą królową! – krzyknął próbując się wyrwać strażnikom którzy właśnie złapali go za ręce.
- Jak możesz! – Wściekła się Elsa
- Nie pogarszaj sytuacji! – zganiła go matka
- W każdej chwili mogę cię skazać na dożywocie, a ty mi się awanturujesz o pięćdziesiąt lat?! Było pomyśleć o tym wcześniej! – wrzasnęła królowa a z podłogi i sufitu wyrosły lodowe ostre jak brzytwa sople.
Hans wyraźnie się przestraszył bo przestał się wyrywać.
- Zabrać go do lochów. – powiedziała oschle Elsa – I dopilnujcie żeby nie uciekł, bo dopóki nie miną lata jego kary, nie chcę go na oczy widzieć. – oznajmiła przez zęby. Hans póścił jej jeszcze mordercze spojrzenie, a ona zdjęła rękawiczkę i wystrzeliła w niego lodem tak że podcięła mu nogi i wywalił się na podłogę. Nastała cisza. Wszyscy wpatrywali się w miejsce gdzie jeszcze przed chwilą strażnicy zabierali Hansa, nawet Anna patrzyła się jak skamieniała.
Ciszę przerwał król – Dziękuję najjaśniejsza pani za wymierzenie kary. Ja chociaż uznawany za króla rządzącego twardą ręką nie potrafiłbym wymierzyć synowi kary. Mam nadzieję, że kara jest właściwa i od uczy go czynienia zła. – ukłonił się w raz z żoną – Do widzenia. – powiedział, uśmiechnął się mile i odwrócił się w stronę wyjścia. Królowa Nasturii do powrotu do swojego pokoju nie odezwała się ani słowem. Anna i Elsa też już się do końca dnia nie odezwały. Elsa uśmiechnęła się tylko do niej chłodno, przygryzła wargę i udała się czym prędzej do pokoju.
Anna jeszcze długo stała za tronem w ciszy… Czuła się o wiele gorzej niż na początku – myślała, że skazanie Hansa na karę, ją uspokoi i będzie jej lepiej, ale było tylko gorzej. Uznała, że najlepiej będzie pójść nazajutrz do więzienia odwiedzić „byłego księcia”.

I jak rozdział? Wiem, że jest trochę smutny… Przynajmniej mi się tak wydaje bo ci którzy Hansa nienawidzą pewnie się cieszą xD Ale ja tam do gościa niczego nie mam :D

piątek, 18 kwietnia 2014

Sesja zdjęciowa lalek z "Krainy lodu"

Kolejny ciepły wiosenny dzień, jak to na ciepłe wiosenne dni przystało... A więc co zrobić jak nie wiosenną sesję moich "Mrożonych" lalek :D Sesja nie będzie mroźna, a raczej wręcz przeciwnie :) O to ona:

Hans myśli jak by tu zaimponować Elsie... 
...może bukiecikiem kwiatów?
Elsa chyba ucieszyła się z małego podarunku...
...i odwdzięczyła się uściskiem. ^-^



Kristoff przechodząc zobaczył Elsę i Hansa, i postanowił też dać Annie kilka kwiatków...
...więc wziął się za zbieranie :)
Czy tyle wystarczy?

Chyba tak, więc udał się do Anny.
Anna chyba się ucieszyła bo...
...rzuciła się na niego z uściskiem! :)

Kiedy już wręczył jej bukiet poszli się przejść.
 Anna lubi spacerować w wysokiej trawie :)

Potem wszyscy odpoczęli i razem usiedli koło siebie na trawie :)
 I jak podobała wam się zdjęciowa "historyjka"? Chyba nazwę ją "Bukiecik" :) Mam nadzieję, że uda mi się częściej wstawiać moje sesje zdjęciowe ;) Życzę wam dobrej święconki! ;) I mokrego Lanego poniedziałku! 









poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Kraina lodu na DVD już w Lidlu!

Opowiem od początku: 

Dzisiaj w szkole ktoś mi powiedział, że podobno Kraina lodu ma być w Lidlu, ja i moja koleżanka trochę się zdziwiliśmy, bo nie ma jej w Empiku, a jest w Lidlu? No cóż... po powrocie ze szkoły wszedłem do internetu zobaczyć, czy coś o premierze się zmieniło, a tu jest napisane, że w jakiejś tam gazecie (chyba Viva) będzie dołączona Kraina lodu, ale tylko po 24 kwietnia czy coś... niżej było przekierowanie do strony o Lidlu, gdzie było napisane, że będzie do kupienia, ale było napisane, że chyba za tydzień... (a notka była tydzień temu) wszedłem na stronę Lidla i jest!!!! Od 14 Kwietnia Kraina lodu na DVD za 24.99 zł!!! Od razu zadzwoniłem do taty, ale kiedy on pojechał do Lidla, okazało się, że Kraina lodu została już dawno wykupiona... więc specjalnie dla mnie pojechał do jakiegoś Lidla w Warszawie i kupił! A więc już dzisiaj będę ją miał na DVD! Strasznie się cieszę i już nie mogę się doczekać :3 A wy macie już swoją Krainę lodu na DVD lub Blu-ray? :)