niedziela, 3 sierpnia 2014

Witajcie po latach! :D

Sorry że tak długo nic nie napisałem, miałem nawet myśli żeby usunąć mojego bloga, jednak mam nadzieję, że uda mi się go dalej pociągnąć xD 

Jedna osóbka a konkretnie Victoria Tangled znana też jako chanelka99 (:D) która prowadzi bloga "My Fairytale World" (na którego od baaaardzo dawna zaglądam) zachęciła mnie postem na blogu do obejrzenia serialu "Dawno, dawno temu" ("Once upon a time")...


Przyznam się, długo z tym zwlekałem, jednak kiedy obejrzałem pierwszy odcinek pierwszego sezonu w następne dwa dni obejrzałem ich jeszcze 21.... Taaa.... Uzależniłem się wiem xD Teraz jestem przy szóstym odcinku 2 sezonu... (chyba muszę to ograniczyć xD)



Jako że nie umiem robić opisów filmów serialów itd. pokazuję wam opis ze strony foxtv.pl :)

"Aby mieć całkowitą pewność, iż w baśniowej krainie nikt, a zwłaszcza Królewna Śnieżka nie zazna już nigdy szczęścia, Zła Królowa Regina rzuciła klątwę, która zamroziła bajkowe postaci w czasie i przeniosła do naszego, współczesnego świata. Chociaż bohaterowie wciąż pozostali przy życiu, nie zdawali sobie sprawy z własnej tożsamości. Nie starzejąc się, przez 28 lat kroczyli przez życie niczym lunatycy, aż do momentu, w którym pojawiła się ich wybawicielka Emma Swan. Emma nie miała pojęcia o tym, iż jest córką Śnieżki i Księcia, którzy pragnąc uchronić dziewczynkę przed straszliwą klątwą, wysłali ją do naszego świata jeszcze jako niemowlę. Życie Emmy dalekie było od magii i nie za bardzo wiedziała, co ją w nim czeka. Kiedy u progu jej drzwi pojawił się oddany do adopcji wiele lat wcześniej, 10-letni syn Henry, trzymając w ręku książkę pełną baśni i opowiadając historię o tym, iż Emma jest córką magicznych bohaterów uwięzionych w miasteczku Storybrooke, ta pomyślała, że chłopiec jest szalony. Ciekawość wzięła jednak górę i kiedy przywiozła Henry’ego z powrotem do miasteczka, gdzie zawsze rządna władzy Regina ustanowiła siebie burmistrzem, będąc jednocześnie przybraną matką chłopca, Emma odkryła, że Storybrooke było czymś więcej niż się wydawało."




Tak jak pewnie już zauważyliście jestem zakochamy w tym serialu :D Jest w nim zawarte wszystko co lubię :D Mam nadzieję, że i wy obejrzycie chociaż jeden odcinek ^-^ 
Jeżeli już oglądacie serial podzielcie się wrażeniami! :D I do napisania w następnym poście :)

poniedziałek, 12 maja 2014

Pierwsza sesja zdjęciowa Svena... i nie tylko :)

Svena mam już od środy, ale coś mi się z internetem porobiło i też nie było pogody na robienie zdjęć :/ Dlatego wstawiam dzisiaj kilka zdjęć Svena, Kristoffa i Anny ;) 














 Jak wam się podoba Sven? Mi bardzo :) Jest też dokładnie wykonany, ale o tym powiem kiedy indziej ;) I tak jak myślałem jest to niezwykły pluszak :D

niedziela, 4 maja 2014

Moja mała "kolekcja" z Krainy lodu :)

Chciałem, ten post dodać wcześniej, ale jakoś... mi się zeszło xD Chciałbym wam pokazać co do tych czas uzbierałem z Krainy lodu, moja "kolekcja" zaczęła się w styczniu, kiedy kupiłem sobie pierwszą lalkę (Annę). Teraz zebrałem już wszystkich bohaterów, a w tym tygodniu, dojdzie jeszcze Sven! :)




Nie jest ona jakaś wielka, ale jest :) Mam cztery lalki, płytę DVD, płytę z muzyką z filmu, trzy książeczki, i dwa plakaty... :) Możliwe, że w moim pokoju niedługo pojawi się gablotka, w której będą dumnie stały moje lalki od Disney Store :D I jeszcze wstawiam zdjęcie tego Svena:

Wygląda jak zwykły pluszak, ale to niezwykły pluszak :D (Wiem to z doświadczenia, ponieważ mam takiego konia Meridy - Angusa)

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Co do mojego Fanficku... :)

Zauważyłem, że niezbyt dużo osób czyta mój fanfick na tym blogu... Więc będzie on tylko  na stronie Kraina lodu wiki ;) 
Mam też pomysły na nowe opowiadanie (to pierwsze doszło do końca na powyżej wymienionej stronie) więc nie kończę jeszcze pisać :D Ale tutaj nie wiem czy będę wstawiał ;)
Więc wszystkich zainteresowanych zapraszam na tamtą stronę, a dokładniej tutaj MatthewFrozen blog (Kraina lodu wiki) :) 

sobota, 26 kwietnia 2014

Disney Store - Elsa

Lalkę mam już od 20 marca, więc już najwyższy czas na jej opis ;) Jak można też zauważyć, mój Blog znowu się trochę zmienił (dzięki Shin!), zacząłem robić zdjęcia na białym tle więc wydaje mi się, że wychodzą trochę lepiej, mam zamiar na nowo opisać pierwsze lalki czyli Annę, Kristoffa i Hansa ;) Ale przejdźmy już do recenzji :) .

Pudełko, jest prawie takie same jak Anny, różni się tylko obrazkiem z przodu ;) Czyli ma oczywiście plastikowy przezroczysty przód z obrazkiem danej postaci (w prawym dolnym rogu) i nazwą filmu. Wyżej dookoła postaci widnieją płatki śniegu i różowo fioletowe skandynawskie wzory. W lewym górnym rogu jest różowe logo sklepu (Disney Store). Boki pudełka też są dookoła ozdobione płatkami śniegu i różowo fioletowymi wzorami. Tył pudełka jest z tektury, widnieją na nim obrazki Anny i Elsy, duże płatki śniegu i różowe kwiatki. Na dole są ostrzeżenia w kilku językach i obrazek mówiący że to oryginalna lalka z Disney Store ;) Wróćmy jeszcze do przodu pudełka, lalka stoi na tle Arendelle latem, a na horyzoncie widać ośnieżone góry ;)



Muszę od razu powiedzieć że uwielbiam tą lalkę ^-^ Włosy jak widać ma spięte w warkocz opadający jej na ramię, a na górze te klasyczne paski włosów... Muszę się przyznać, że warkocz był związany dwoma gumkami, jedna trzymała go przy ręce, a jakieś dwa centymetry rozpuszczonych włosów niżej znajdowała się gumka jeszcze raz związująca włosy ;) Ja nie widziałem takiej potrzeby więc dowiązałem warkocz do końca :) Co do włosów na czubku głowy, to też je zmodyfikowałem, bo w pudełku odstawały jej okropnie i były porozrzucane na wszystkie strony, jak to powiedziała moja mama, wyglądała jak czarownica :D Więc rozczesałem je, umyłem i znowu popsikałem je lakierem, jednak myślę, że to nie koniec stylizacji włosów bo chciałbym żeby wyglądały tak:

(pomińmy te superowe rzęsy xD)

Jeszcze zdjęcie profilu i malunku twarzy, jak widać ma bardzo jasną cerę, i lekkie rumieńce. Usta ma koloru dosyć ciemnego różu, a cienie nad oczami są różowo fioletowe. Ma grube rzęsy wydłużone na końcu oka i szaro brązowe brwi. A no i ma oczywiście duże niebieskie oczy :D Ma charakterystyczny nos i małą bródkę.

Jedna z moich ulubionych rzeczy w tej lalce to suknia. Sama suknia jest niebieska, ma zszyty gorset z dołem. Gorset jest bardzo dużo brokatu, który się nie odkleja (duży plus). Elsa ma rękawy z przezroczysto błękitnego materiału. Z takiego samego materiału ma płaszcz który ma wyklejone grubą warstwą brokatu śnieżkowe wzory. Moja lalka ma chyba trochę krzywo przyszyty płaszcz, ale nie jest to bardzo widoczne ;) 

Jednym minusem tego płaszczu jest to że jest taki krótki i kiedy stawia się lalkę, on nakłada się na siebie jak szlafrok... Trudno jest ten płaszcz ładnie ułożyć ponieważ jest on bardzo daleko przyszyty do gorsetu (więc trzeba by było go zawijać co nie wygląda już tak dobrze). Przeszkadza w tym zawijaniu też bardzo gruba warstwa brokatu która bardzo usztywnia w tym miejscu suknie... No cóż...



Tak, czas na buciki Elsy... Po pierwsze Elsa miała w filmie lodowe buty na obcasach, a to mi przypomina niebieskie kapcie xD Szkoda że nie zrobili ładnych pantofelków :P Buty te obniżają też Elsę, więc lalka Anny jest od niej wyższa ponieważ posiada wysokie buty...


Jeszcze rzut od tyłu...


I od boku :)


 Elsa nie ma żadnych przebarwień, jej ciało jest całe zginane w sumie posiada 13 miejsc artykulacji. Ma malowane niebieskie majtki, i numerek na plecach >.>


To już wszystko, nie jestem pewien ile do końca kosztowała Elsa ponieważ dostałem ją na urodziny, ale na pewno powyżej 150 zł (wiem że teraz można kupić taniej, ale to był okres kiedy Elsy prawie w ogóle nie było na Allegro). Jak już mówiłem uwielbiam tą lalkę, i podoba mi się chyba tak bardzo jak Kristoff :) Jednym słowem bardzo ją Polecam :3