środa, 2 maja 2018

Nowe lalki + potwomorfoza Lagoony

Hej!
Eh, zdjęcia na ten post przygotowałem w sobotę, ale jak zwykle mi się obsunęło... No nic, ważne, że już jest :)
W dzisiejszej notce pokażę Wam dwie nowe lalki z MH i potwomorfozę Lagoony z rebootu, ale zacznijmy od nowych lalek:

Ostatnio uznałem, że moja przerobiona porebootowa Frankie kompletnie mi się nie podoba i nie pasuje do kolekcji, dlatego postanowiłem, że kupię zwykłą basicową Frankie nie długo musiałem szukać i tak prezentuje się moja używana podstawowa Frankie w idealnym stanie:


Ciekawostka: Frankie i Lagoona Basic były moimi pierwszymi lalkami z Monster High. Było to wiele lat temu kiedy MH wchodziło do polski, więc to nie była dokładnie ta lalka, a ta pierwsza wersja z delikatnie inną twarzą, chociaż szczerze ta wersja bardziej mi się podoba :)


Watzita już miałem, ale teraz mam drugiego :P




Nie wiem czy ktoś pamięta, ale kiedyś miałem taką fazę na "poprawianie" lalek MH w edytorach itd. między innymi poprawiałem dokładnie tą Frankie, teraz zauważyłem jak bardzo mi się wszystko zmieniło i że zacząłem doceniać i akceptować całe Monster High takim jakim jest... Jakim było, niestety trochę za późno się ogarnąłem i MH zaczęło umierać śmiercią naturalną...


Tak jak wspomniałem lalka jest w idealnym stanie więc jestem naprawdę zadowolony z zakupu :)

Następną lalką jest Jinafire i w sumie mam ją już od Bożego Narodzenia, ale nie miałem okazji jej jeszcze pokazać, a więc oto jest :D


Jinafire była prezentem niespodzianką od mojego taty, który kupił ją po tym jak miesiąc wcześniej znalazłem ją na OLX jednak nie chciałem już kupować więcej lalek ponieważ wydałem wtedy strasznie dużo pieniędzy na moją kolekcję :v Do świat zupełnie o niej zapomniałem, ale na szczęście mój tata nie, była kompletna i w bardzo dobrej cenie :) A no i jak widzicie pomalowałem troszeczkę jej walizkę, ponieważ strasznie mi brakowało jakichkolwiek szczegółów xd 


Włosy Jinafire były zupełnie rozwalone, więc o to jest moja próba odwzorowania jej fryzury, chociaż nie jestem pewny czy to powinno wyglądać właśnie tak :P


No i na koniec potworfoza Lagoony, jeśli ktoś mnie tu obserwuje na bieżąco pewnie pamiętacie że było już kilka postów pod tytułem "potwomorfoza", a zostało to wzięte właśnie z odcinka o Lagoonie, a więc cieszę się, że w końcu i Lagoona dostała swoją :P

Ostatnio oprócz Frankie zastanawiałem się trochę nad wymianą Cleo, chociaż na razie nie jest to żaden priorytet i może po prostu kupię kiedyś jej basicowe ubranko. Jeśli chodzi jednak o Lagoonę praktycznie nie da się dostać jej Basica, a jej twarz jest jedną z moich ulubionych po rebootcie, mimo to przeszkadzało mi kilka elementów takich jak: kolor oczu, krzywe usta, brak makijażu, no i oczywiście niepomalowane dodatki. Tak więc wziąłem sprawę w swoje ręce i tak się teraz prezentuje:


Musze przyznać, że nie spodziewałem się że tak bardzo będzie mi się podobał jej całokształt, ale to dobrze - taka niespodzianka ode mnie dla mnie :D


Jeśli chodzi o twarz to starałem się inspirować basicowym makijażem Lagoony, ogólnie jestem bardzo zadowolony, dodatkowo dodałem na oczy bezbarwny lakier do paznokci, żeby ładnie się błyszczały, ten efekt tak mi się spodobał, że dodałem go jeszcze kilku innym lalkom. 


Pomalowana torebka i... Nowe dłonie! Pamiętam jak wszyscy burzyli się na początku rebootu, że pozbawiono Lagoonę błon między palcami, na początku myślałem, że nie ma problemu - można po prostu przełożyć od starej lalki, ale okazało się, że z powodu innego ciałka, stare dłonie nie pasują, bo mają za małe te.. "wtyczki" xd Na szczęście podczas robienia lalek ze Star Warsów ogarnąłem nową metodę wkładania dłoni na tę plastelinkę do przyklejania rysunków do ścian - no i proszę po problemie :)


I buty, trochę się z nimi pomęczyłem, ale ostatecznie udało mi się osiągnąć efekt który by mnie zadowalał.



No i jedna z moich ulubionych części tej lalki, czyli włosy. Ogólnie już od odpakowania byłem bardzo zadowolony z włosów Lagoony, jednak oczywiście zrobiłem jej loki. Tamte loki były bardzo ładne, ale podczas malowania twarzy musiałem zmoczyć jej włosy, uznałem że już je umyje i zrobię jej nowe... Ku mojemu zdziwieniu loki się nie wyprostowały, a za to zrobiły się jeszcze ładniejsze niż były i aktualnie jest to chyba najładniejsza lalkowa fryzura jaką zrobiłem :D


No i jeszcze kilka zdjęć porównawczych, bo myślę że dużo osób nie pamięta jak ta lalka wcześniej wyglądała:







Lagoona i Cleo - obie lalki po Rebootcie i obie po przeróbkach zarówno w twarzy, włosach jak i dodatkach.


I obie posiadają najładniejsze usta w całej kolekcji ^^ Przynajmniej moim zdaniem... Zrobiłem duży postęp od kiedy próbowałem przerabiać usta Abbey te kilka lat temu :P

I na koniec sesja Lagoony w plenerze: 












No i to by było na tyle :D Podobają Wam się moje przeróbki w Lagoonie? Jaka była wasza pierwsza lalka z MH?

Do napisania i pozdrawiam!


sobota, 21 kwietnia 2018

Kala Mer'ri opis + sesja

Hej!
Tak jak wspominałem ostatnio razem ze Skelitą zamówiłem Kalę Mer'ri, córkę Krakena, a więc bez zbędnego gadania przejdźmy do opisywania :)


Ogólnie do całej serii na początku miałem mieszane odczucia, myślę, że szczególnie chodziło o Peri i Pearl, jednak w końcu się do nich przekonałem. Za to Kala chyba podobała mi się od początku... W każdym razie to ją najbardziej chciałem sobie kupić, kiedyś już się do tego przymierzałem ale ostatecznie zamiast niej kupiłem Faybelle :P I w sumie dobrze, bo teraz dorwałem ją za 50 zł nowiutką :3


Kala to moja pierwsza lalka z liczbą rąk przekraczającą 2 :P Dodatkowo zamiast nóg ma macki i elementy świecące w ciemności!


Teraz w sumie zauważyłem, że w tej serii użyto tego samego pomysłu co przy hybrydach z "Upiornego połączenia" ponieważ i w tej serii i w tamtej nowe postacie nie wymagają stojaków.


Kala prezentuje się naprawdę świetnie, a na twarzy nie ma żadnych defektów <3


Bardzo podoba mi się ilość punktów artykulacji i zupełnie odmienna figura Kaly, chociaż uważam że mogliby zrobić kilka punktów obrotowych w mackach, żeby można było zmienić ich wygięcie :P Ale i tak jest super.


I angielski pamiętnik.


Porównanie wymiarów z Clawdeen i wspólne zdjęcie z Lagooną oczywiście :)


No i włosy... Ogólnie jeżeli mam być szczery to jest to najgorsza część całej lalki... Na początku po wypakowaniu byłem zachwycony tym jak lekkie i miękkie są, ale jak sami widzicie wymagały trochę wystylizowania, a ja zawsze robię loki nowym lalkom. I tak po wrzątkowaniu okazało się, że nie są to włosy, które normalnie mają lalki MH. Nie jestem pewny czy dam radę to wyjaśnić ale na pewno jest to jakiś tańszy typ włosów, który bardzo przypomina te kanekalonowe których używam do rerootów, wyróżniają się one tym, że bardzo szybko reagują z wrzątkiem i tak jak przy normlanych lalkach trzeba czekać aż włosy wyschną, żeby zostały na nich loki a tutaj one od razu się odkształcają. I z jednej strony to jest fajne przy tych włosach, których ja używam, ale w tym wypadku te loki po prostu ciągle nie wychodziły... I tak musiałem poprawiać kilka razy, a ostatecznie i tak musiałem użyć lakieru i różnych innych produktów do włosów żeby to chociaż jakoś wyglądało... Więc podsumowując dopóki nie podejmiecie się stylizowania to włosy będą ok, po wrzątkowaniu też są miękkie i miłe ale strasznie trudno jest uzyskać ładny efekt loków.


A no i te dwie różowe macki świecą się w ciemności, a jak się je mocno naświetli to w najmniejszym cieniu jest to widoczne, w tym wypadku zaczęły strasznie świecić po sesji w słońcu, a przy użyciu odpowiedniego filtru w aparacie bardzo ładnie udało mi się to uchwycić na zdjęciu.

A teraz czas na sesję:


























Ogólnie ogarnąłem ostatnio, że mój telefon ma wbudowane bardzo fajne filtry dzięki czemu moje sesje chociaż trochę się odróżniają, a ja jestem bardzo zadowolony :D Z jednej strony to jest chyba najfajniejsza lalka jeśli chodzi o robienie zdjęć, bo bez najmniejszego problemu można ją ustawić, jednak po kilku zdjęciach miałem problem z tym jak ułożyć jej ręce, przez co na wielu ma bardzo podobnie :P

Co myślicie o Kali? Podoba się Wam sesja? Macie może inne lalki z tej serii? Pozdrawiam i do napisania!