Hej!
W końcu zabrałem się za ten post, a uwierzcie trwało to kilka miesięcy!
Myślę, że każdy fan EAH w ciągu ostatniego roku zadał sobie pytanie "Co właściwie dzieje się z Ever After High"? I nikt w sumie nie był pewien, jednak dochodziły do nas przykre znaki, które prowadziły do najgorszego... No bo w końcu nie podpisanie kontraktu z wytwórnią na następny sezon odcinków nie wróży niczego dobrego.
Ale nie tylko brak odcinków był niepokojący, w ciągu tego roku nie wyszła żadna porządna seria lalek, głównie niskobudżetówki albo lalki, które miały udawać porządne serie (nie wyszło)
W ten o to sposób zbliżamy się do końca, tak - do końca Ever After High. No zaraz, ale przecież nie jedna osoba pisała do EAH z zapytaniem co się dzieję z marką, a oni zawsze opowiadali, że mają kolejne fantastyczne produkty, którymi nas zaskoczą! Fantastyczne? Oczywiście, jeżeli lubicie sztywniary w plastikowych ciuszkach...
Dopiero po roku postanowili się ogarnąć i dać satysfakcjonującą nas odpowiedź:
- Czy Ever After High zostało anulowane?
- Tak i przepraszamy. Wygląda na to, że Ever After High leciało od 2013 do 2016 roku.
Tak moi drodzy EAH zostało oficjalnie zakończone... W 2016 roku! I od tamtego czasu próbowali nam wmówić, że wszystko jest dobrze.
Teoretycznie w powyższym wpisie Mattel odnosi się do "show" co może odnosić się wyłącznie do odcinków, a to prawdopodobnie oznacza, że marka istnieje tylko po to, żeby sprzedawać niskobudżetówki.
Ale Dlaczego w ogóle skończyli tą serię? No cóż, nie jest tajemnicą, że każda nowa linii Mattela jest po to, żeby zarobić pieniądze, a więc skoro coś nie przynosi nam oczekiwanych dochodów to trzeba do wykreślić. Oznacza to więc, że sprzedaż EAH musiała mocno spaść, ale tutaj znowu pojawia się pytanie - dlaczego? Ja żadnym ekspertem nie jestem, ale moja teoria wygląda mniej więcej tak:
Najpierw Mattel wpadł na świetny pomysł z Monster High, na coś zupełnie innego, świeżego i kontrowersyjnego - jednak przyjęło się, było dochodowe i wszyscy byli zadowoleni. Później wymyślili Ever After High, które praktycznie od początku było po części crossoverem z MH. Jako, że mieli kolejną własną linię lalek zaczęli się do niej bardzo przykładać. Najprawdopodobniej księżniczkowaty motyw i skoncentrowanie uwagi na innej serii nie spodobało się "Disney Princess" (linia ta była jednym z głównych źródeł dochodów Mattela). Możliwe, że uznali EAH za konkurencje, albo uznali, że Mattel nie przykłada się do DP tak jak dawniej, więc odebrali firmie prawo do tworzenia kolejnych lalek z ich marki.
Tak więc Mattel postanowił stworzyć kolejną serię, która pomoże przy odzyskaniu strat po księżniczkach, a więc może bądźmy kreatywni i stwórzmy kolejną szkołę! I tak powstały "DC Super Hero Girls".
No dobra, ale jak mamy sobie poradzić przykładając się, aż do trzech własnych linii lalek, trzeba trochę obciąć koszty nie? Tak powoli zaczęli wprowadzać plastikowe legginsy, sztywne kończyny, wmoldowane ubrania, niskobudżetówki i to do wszystkich 3 serii!
Moim zdaniem w ten sposób sami pod sobą dołki kopali, a sprzedaż lalek zaczęła spadać (możliwe że z DC Super Hero Girls najmniej, ponieważ była to najnowsza seria)
Uznali pewnie, że crossover EAH z MH nie przyniesie im oczekiwanego zysku, więc anulowali film wstawiając na kanał Monster High dokładnie rozrysowaną wersję pod tytułem "The Lost Movie" - zgubiony/utracony film.
Na Instagramowym koncie jednego z animatorów Monster High, możemy zobaczyć nawet modele 3D postaci z EAH, co oznacza, że film musiał być na dosyć zaawansowanym poziomie tworzenia, w chwili kiedy go anulowali. Dlatego tym bardziej zastanawia, czy rzeczywiście tego powodem był spadek sprzedaży, a jeżeli nie, to co?
Model Złej Królowej:
Model Apple:
Model Maddie:
W międzyczasie jakiś "geniusz" wymyślił, że widownia Monster High dorosła, a młodsi widzowie nie ogarniają co się dzieje (no i spadała sprzedaż oczywiście). No więc trzeba zacząć wprowadzać nowe dzieci od początku w przygody straszyciółek (w sensie sprawić, żeby więcej osób kupowało lalki). No to co reboot? A niech będzie reboot! Po TYLKO SZEŚCIU latach trwania serii .-.
Uznali, że zmiana twarzy, jaśniejsze kolory i nowa historia pomogą w sprzedaży, bo w końcu rodzice przestaną uważać te lalki za zbyt "straszne". Ale prawda jest taka - jeżeli ktoś wcześniej uważał, że Monster High to dzieło szatana, to nowe kolory i delikatniejsze twarze tego nie zmienią, ponieważ praktycznie jedyna rzecz na jaką tacy ludzie zwracają uwagę to "dziwny" kolor skóry, kły i uszy "nie w tym miejscu".
Osobiście uważam, że reboot nie miał sensu i pewnie większość dzieci się po prostu pogubiło. A co do mnie to moje zdanie też się trochę zmieniło, przede wszystkim nadal podoba mi się nowa animacja, ale fabuła (która jest jeszcze dla mnie w miarę do przyjęcia) nie jest najlepsza i to ta stara zostanie na stałe w moim serduszku. Tak szczerze nie rozumiem dlaczego w ogóle zupełnie zmienili całą historię, nie sądzicie, że o niebo lepszym pomysłem byłoby zrobienie filmu o PRAWDZIWYCH początkach Straszyceum? Filmu o Głowenii Krewnickiej, o tym skąd w ogóle wpadła na taki pomysł, jak do szkoły chodziła Nefera i Clawdia, o tym jak Cleo zaczęła chodzić z Deucem i tak dalej i tak dalej? A po obejrzeniu takiego filmu, dzieci miałyby następne 10 filmów o znanych już nam przygodach straszy ciołek, które musiałyby nadrobić!
Dodatkowo bardzo bym chciał zobaczyć stary budynek Monster High w nowej animacji, ale nie jako ten kolorowy zameczek, tylko tamten wielki budynek z katakumbami, mrocznymi korytarzami i basenem bez dna. Jejku czasem jak sobie o tym myślę to mam ochotę książkę napisać!
Chociaż szczerze nawet to co jest teraz dałoby się jeszcze wyprowadzić na prostą. Znaczy, pomijając te nowe odcinki, bo ogólnie chociaż wygląd jest dla mnie do przeżycia to sposób w jaki przywrócili Rochelle doprowadza mnie do białej gorączki.
I tak z EAH przeszliśmy do MH i o to mi chodziło, ponieważ moja pytanie to do czego ta seria teraz zmierza?
Ale wrócę jeszcze do "Przygód drużyny upiorków", ponieważ jeżeli reboot miał być dla osób, które nie ogarniają MH to skąd mieliby wiedzieć kim są postacie, które teraz wprowadzają? Chodzi mi o to, że każda postać jest wprowadzona na odwal się, byle żeby była, tylko, żeby starzy widzowie mogli z powrotem zobaczyć swoje ukochane postacie. Ale zaraz, to w takim razie do kogo kierujecie ten cały reboot? Bo ja też już się chyba pogubiłem.
A co do rebootu to najbardziej podobało mi się to, że naprawdę czuło się, że to jest świat ludzi w którym mieszają potwory w ukryciu, a nie świat potworów w którym jest jedno miasteczko - Salemowo, w którym mieszkają ludzie... Nie chodzi mi teraz o wytykanie czegokolwiek staremu MH, ponieważ w tamten klimat na spokojnie dało się wczuć i te wszystkie nazwy miast itd. były fajne, ale przy rebootcie to mi się naprawdę podobało i jest to jedyna rzecz, którą bym zmienił w oryginalnej historii.
A tu nagle w nowych odcinkach pojawia się Catty, która jest wielką gwiazdą i wstydzi się wrócić na scenę po tym jak spadła na nią dekoracja na ostatnim występie przed wielką publicznością potworów (nie wnikajcie w idiotyczną historię, skupmy się na tłumie potworów i na jej sławie). A jeszcze chwilę temu było, że potwory wszędzie ukrywają się samotnie i Straszyceum jest jedynym miejscem w którym żyją razem. No chyba że coś mnie ominęło, ale jak dla mnie to jest kolejne wprowadzenie postaci z tandetnym backstory, nie pasującym do nowego świata tylko po to, żeby była dla fanów, którzy tą postać dobrze znają.
Dodatkowo irytuje mnie fakt, że nie wiadomo gdzie są pozostali rodzice, a wszyscy nagle... Mieszkają w Straszyceum? No właśnie, ta sytuacja jest dla mnie trochę nie jasna, ale o rodzicach ani widu ani słychu.
Ach no dobra nieźle się rozpisałem więc zacznę zmierzać do końca.
Ogólnie boję się, że Monster High niedługo podzieli los EAH, czytałem gdzieś nawet, że może się to stać już w 2018 roku. A jako, że nie ma żadnych zapowiedzi nowego filmu napisałem do MH na FB i uzyskałem całkiem satysfakcjonującą odpowiedź.
![]() |
| Mam nadzieję, że to nie była żadna tajemnica i mogę to opublikować |
-Hej Matthew! Tak, mamy kolejny film Monster High, który nazywa się "Przygody Drużyny Upiorków: Edycja Świąteczna. Będzie na Nickelodeon w Stanach Zjednoczonych w niedzielę 29 listopada. Mam nadzieję, że to pomoże!
-O mój stworze! Zastanawiałem się czy będzie świąteczny film. Ale będzie jak "Witamy w Monster High" i "Zelektryzowani" w 3D czy jak odcinki "Przygody Drużyny Upiorków" w 2D?
-Nie chcemy powiedzieć za dużo, więc proszę bądź gotowy na kolejne wiadomości!
Więc jak widzicie dowiedziałem się, że będzie świąteczny film Monster High! Jednak jest możliwość, że będzie rysunkowy, co by nie było dobrym znakiem, no bo dlaczego mieliby go robić w ten sposób, skoro to będzie pełnometrażowy film? Kolejna rzecz to to, że będzie na Nickelodeon a nie na DVD oraz to, ze premiera jest za nie całe 2 miesiące, a ja jeszcze nigdy o tym nie słyszałem... Chociaż możliwe że zaczną reklamować wszystko po Halloween, tak jak to zawsze bywa ze świątecznymi rzeczami.
Eh, ale ostatnio uznałem, że MH jest dla mnie na tyle ważne, że wolę już, żeby kontynuowali tak jak jest niż anulowali to wszystko co tworzyli przez 6 lat... (chociaż w sumie to zrobili robiąc reboot).
Przez te wszystkie wydarzenia przestałem kolekcjonować Ever After High i myślałem też o sprzedaniu mojej kolekcji MH (to dlatego obie serie zniknęły z zakładki) jednak postanowiłem, że sprzedam tylko EAH, a na Monster High chcę się skupić bardziej niż kiedykolwiek. Dlatego zaglądajcie w zakładki, a szczególnie w "na sprzedaż" ponieważ pojawi się tam jeszcze kilka lalek.
A jakie jest Wasze zdanie na temat tej całej sytuacji? Podzielacie moją teorię? Może chcielibyście przeczytać historie Monster High w moim wykonaniu?
No to był długi post, brawa dla tych, którzy wytrwali! (i dla mnie że go w końcu napisałem)
Pozdrawiam i do napisania!
Ps. Przywróćcie Głowenię Krewnicką!























































































