środa, 2 sierpnia 2017

Anna i Elsa powróciły do kolekcji!

Hej!
Wróciłem z obozu pełen chęci do działania, tak więc czas nadrobić zaległe posty. Jak pewnie zauważyliście ostatnio polubiłem kompletowanie lalek w stylu "ciałko od tej, głowa od tej, a ubranko od tej" żeby stworzyć idealne dla mnie i jedyne w swoim rodzaju wersje lalek Disenya.

Niektórzy z Was pewnie zauważyli, że z mojej zakładki już wiele miesięcy temu zniknęły postacie z Krainy Lodu... Tak więc, jakiś czas temu uznałem, że chciałbym przywrócić Annę i Elsę do swojej kolekcji, zacząłem od Anny, jej ciałko to Barbie Made to Move (azjatka), twarz to podstawowa wersja Anny od Hasbro, a ubranko jest od oryginalnej Anny od Disney Store. Zrobiłem to wszystko ponieważ nigdy nie byłem tak naprawdę zadowolony z Anny od Disney Store, zawsze coś mi nie pasowało w jej twarzy, włosach i przede wszystkim zdecydowanie za ciemnych oczach.

I tak się teraz prezentuje:




Z Elsą był większy problem ponieważ gdybym kupił jej twarz od Hasbro nigdzie nie znalazłbym tak jasnego ciała od Barbie, jednak uznałem, że Elsa w sumie jest idealna i dziwnym trafem znalazłem ją na Allegro używaną na licytacji i wygrałem ją... Za 20 zł... Nic tylko się cieszyć :D
Lalka miała trochę potargane włosy, brudną twarz i brakowało jej butów. W pierwszej kolejności wyczyściłem jej twarz (co nie było żadnym problemem) oraz zadbałem o jej włosy. Później wziąłem jakieś obcasy od mojej starej Roszpunki z Disney Store i pomalowałem je na niebiesko. I Elsa prezentuje się następująco:



I obie siostry razem:



Ogólnie jestem zadowolony, ale aktualnie mam zamiar przystopować z kupowaniem lalek... Tia, może wydawać się to dziwne szczególnie, że ostatnio pisałem jeszcze o dwóch lalkach, które chcę kupić, no ale koncepcja się zmieniła i niedługo wszystko Wam wyjaśnię! W sumie zapowiedź przyszłego posta możecie znaleźć w zakładce "Moja Wishlista" ;)

No ale zanim rozpiszę się o nowych rzeczach trzeba nadrobić te stare, czyli co się dzieje u mnie z Ever After High i Monster High?

Pozdrawiam i do napisania! 

8 komentarzy:

  1. Świetne jest to co robisz na tym blogu , i super ze się tego nie wstydzisz

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne! Ja osobiście jestem szczęśliwą posiadaczką Anny z Hasbro. Brakuje mi w niej jedynie płaszcza, który nie jest w zestawie.
    Czekam na kolejne posty i zapraszam do mnie https://krainalodu2-historiahelsy.blogspot.com/
    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę tych lalek baaardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedy nowy post?

    OdpowiedzUsuń